Rząd brytyjski zrezygnował z reformy ustawy regulującej sukcesję w Zjednoczonym Królestwie. Katolicy nadal nie będą mogli zasiadać na tronie, ponadto w kolejności sukcesji utrzymane jest pierwszeństwo mężczyzn przed kobietami.
O tym, że brytyjski rząd nie chce ruszać „Act of Settlement” z 1701 roku, poinformował wicepremier Nick Clegg z partii Liberalnych Demokratów. Zamiar zmiany prawa ogłaszał poprzedni rząd, kierowany przez Gordona Browna.
Decyzja ta nie podoba się części stronnictwa Clegga, która zarzuca liczącemu ponad 300 lat prawu dyskryminację katolików i kobiet. Zakłada bowiem, że żaden katolik – ani nawet małżonek katolika bądź katoliczki – nie może zasiąść na tronie brytyjskim.
Musi także przysiąc, że pozostanie anglikaninem Miało to zapobiec powrotowi Wielkiej Brytanii do Kościoła. Ponadto w myśl aktualnych zasad sukcesji mężczyźni mają pierwszeństwo przed kobietami.
sks/Daily Mail
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

