Król Bahrajnu Hamad ibn Isa al Chalifa podarował katolikom ziemię pod budowę nowej świątyni. To odpowiedź na prośbę papieża Benedykta XVI, który miesiąc temu spotkał się z pierwszym ambasadorem tego kraju przy Stolicy Apostolskiej.

W liście przekazanym za jego pośrednictwem monarsze papież pisał, że „w związku ze wzrostem liczby katolików w Bahrajnie potrzebne są kolejne miejsca kultu”. Do tej pory istniały tam tylko dwa kościoły katolickie – pw. Najświętszego Serca Jezusowego w stolicy państwa Manamie, oraz pw. Matki Bożej Nawiedzenia w Avali. Obecnie w Bahrajnie mieszka 70 tys. katolików, którzy stanowią 10 proc. populacji kraju.

Papież mógł liczyć na pozytywną odpowiedź, gdyż kraj ten jest jednym z bardziej tolerancyjnych religijnie państw muzułmańskich. W większości z nich chrześcijanie nie mają możliwości budowy nowych świątyń, często – jak choćby w Arabii Saudyjskiej – nie wolno im nawet posiadać Biblii, różańców czy krzyżyków.

sks, Rz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »