Amerykański naukowiec odwiedził wczoraj redakcję portalu Fronda.pl zaraz po tym, jak dowiedział się o tym, że konferencja na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, na którą przyjechał, została odwołana. Powód? Krytyczny komentarz do artykułu na temat konferencji w "Gazecie Wyborczej". Doktor Paul Cameron nie ukrywał rozgoryczenia i dziwił się, że w kraju, który tyle wycierpiał, żeby odzyskać wolność tak łatwo pozwala się tę wolność ograniczać.

Organizatorzy szybko znaleźli inne miejsce, ale skandaliczna i tchórzliwa decyzja władz UKSW jest szeroko komentowana przez studentów tej uczelni. - Władze uczelni pod wpływem nagonki medialnej i z bólem serca odwołały konferencję - tłumaczył wczoraj rozczarowany Marcin Musiał, prezes Koła Myśli Politycznej i Prawnej UKSW, które zorganizowało imprezę. - Jako powód podano dobro uczelni – dodał Musiał. - Nie pozwolę przyczepić do nas łatki homofobicznej uczelni - mówił "Gazecie" prof. Marek Kowalski, prorektor UKSW.

Na Forum Frondy internauci umieścili list protestacyjny do władz UKSW. - Zamiast tchórzliwie ulegać presji medialnych inkwizytorów, Władze UKSW powinny raczej stanąć w obronie wolności słowa, a przede wszystkim wolności głoszenia prawdy - napisali.

Konferencja przygotowana przez studenckie KMPiP UKSW odbywa się w domu rekolekcyjnym w pobliżu uniwersytetu. Relacja z jej przebiegu jeszcze dzisiaj na portalu Fronda.pl.

 

 

[video:http://www.youtube.com/watch?v=Jg3fjkQYuqw]

 

[video:http://www.youtube.com/watch?v=1vY0-vf7lsg]

 

[video:http://www.youtube.com/watch?v=0p4SilTnIlw]

 

AJ

 

----

Masz dość politycznej poprawności? Pomóż nam istnieć! Wstąp do Klubu Frondy!

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »