Bp Toso przemawiał  na sympozjum zatytułowanym „Katolicy we Włoszech i w Europie: diaspora, jedność i proroctwo. Duchowny zaznacza, że partia musi jednak być oddolną inicjatywą wiernych. Duchowni mogliby jedynie wspierać i promować. Jego zdaniem mogłaby ona powstać na bazie ruchów religijnych i kulturalnych w porozumieniu z Konferencją Episkopatu Włoch.


Hierarcha zauważył również konieczność zaangażowania ludzi młodych w politykę. „Jak w każdej dziedzinie życia, na przykład w gospodarce, także w polityce potrzebna jest wymiana pokoleniowa. Wydaje się ponadto, że nie wszyscy aktualni politycy, mimo swojego zaangażowania i zasług osobistych, reprezentują wysoki poziom moralny, jakiego byśmy oczekiwali”.- mówił bp Toso i dodał ,że „młodzi mają większą wrażliwość etyczną, co pokazała rewolucja w północnej Afryce. Giorgio La Pira zwykł powtarzać: młodzi są jak jaskółki – zwiastują wiosnę” .


Zdaniem duchownego nowa partia powinna walczyć o prawa dla rodzin i sprzeciwiać się próbie uderzenia w wartości chrześcijańskie.


Ł.A/ Wiara.pl