Oskarżenie pod adresem kard. Sodano nie padło z ust wiedeńskiego hierarchy wprost. Niemiecka katolicka agencja prasowa Kathpress przeanalizowała jednak wypowiedzi kard. Schönborna z ostatniego czasu, i – według niej – wskazują one jednoznacznie na byłego watykańskiego sekretarza stanu jako odpowiedzialnego za blokowanie postępowania kanonicznego w sprawie księży oskarżanych o pedofilię.

Już w Niedzielę Palmową – jak donosi agencja AP - arcybiskup Wiednia miał pośrednio obwinić kard. Sodano za to, w jaki sposób poprowadzono sprawę austriackiego kard. Hansa Hermanna Groera, gdy w 1995 roku pojawiły się pierwsze oskarżenia przeciw niemu. Były kleryk seminarium Hollabrunn zeznał, że w latach 70. był ofiarą molestowania seksualnego ze strony hierarchy. Sprawa Groera, pomimo ujawniania się kolejnych jego ofiar, utknęła w Watykanie. Kardynał Groer wprawdzie podał się do dymisji, ale aż do śmierci w 20043 roku nigdy nie przyznał się do winy.

Kard. Schönborn twierdzi, że obecny Papież a wówczas szef Kongregacji Nauki Wiary, wiedział o sprawie Groera i po objęciu Stolicy Piotrowej od razu zarządził dochodzenie. Jednakże i wtedy nie przyniosło ono skutku z powodu utrudnień w watykańskiej – jak to określił wiedeński hierarcha – "ścieżce dyplomatycznej".

Abp Wiednia wcześniej podkreślał, że Kuria Rzymska "pilnie potrzebuje reformy". W kontekście prowadzenia spraw przeciw księżom oskarżonym o pedofilię w wywiadzie dla austriackiej prasy w ubiegłym tygodniu dodał natomiast, że "czasy ukrywania się skończyły".

AJ/Foxnews.com

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »