Musimy zwrócić uwagę, że jeśli te wstępne wyniki wyborów się potwierdzą, to mamy monopol jednej partii. I jest to sytuacja nowa w Polsce po '89 roku w tym sensie, że we wcześniejszych latach ani SLD za prezydentury Kwaśniewskiego, ani PiS za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, nie zdominowały instytucji państwowych i życia publicznego w stopniu takim, w jakim ma szansę zrobić to - i najpewniej zrobi - Platforma Obywatelska teraz. Mamy obecnie do czynienia z władzą, która może wszystko: ma poparcie wpływowych mediów, elit, a niedługo może dojśc do tego i przejęcie władzy nad telewizją publiczną. Obawiam się, że jeśli w rękach jednej partii skumuluje się absolutnie wszystko, nie będzie to w pełni demokracja a raczej może dojść do zjawiska "usypiania" obywateli. W tym sensie boję się, że wszystko może się skończyć nie na 500 dniach, ale - co zauważył poseł Marek Migalski - na 5000 dniach "spokoju".

Jeśli chodzi o wynik Jarosława Kaczyńskiego, to oczywiście jest on dobry; jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że kandydat PiS nie ma nawet co marzyć o zbliżeniu się do takiego rezultatu. Oczywiście, PiS będzie się starał przekuć ten wynik na realne korzyści i budowę silnego poparcia, dlatego rzeczywiście może liczyć na sukces w wyborach parlamentarnych. Obawiam się jednakże, że z przyczyn, które zasygnalizowałem powyżej, z powodu zmonopolizowania władzy i mediów przez PO, PiS będzie miał ogromne trudności z przebiciem się do opinii publicznej. Zachodzi obawa, że każda wypowiedź, dajmy na to Jarosława Kaczyńskiego, może być zniekształcana w najważniejszych mediach, także tych publicznych.

Jeśli chodzi natomiast o wynik wyborczy Komorowskiego, to sądzę, że jest to absoultne maksimum zdolności kandydata PO i samej Platformy. Wydaje się, że Komorowski "dociągnął" ten wynik już na samym bezdechu. PO w najczarniejszych snach nie sądziła, że jej kandydat będzie miał tak ogromny problem ze zwycięstwem a wynik PiS bedzie tak dobry.

Swoją drogą, wynik wyborczy PO może obudzić obawy także innych partii, w tym przede wszystkim koalicjanta Platformy - PSL-u. U ludowców może pojawić się wkrótce poważne pytanie, czy warto PO oddawać wszystko...?

Michał Karnowski - publicysta "Polska. The Times" i portalu wPolityce.pl

not. RoJa

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »