Kardynał Kazimierz Nycz zaapelował, by z rozliczeniem generała Jaruzelskiego poczekać do 30 maja. Po tym dniu, jak powiedział kardynał, nastanie czas historycznego rozliczenia Jaruzelskiego.
Hierarcha zauważył również, że prawdę o byłym prezydencie Jaruzelskim poznamy nie wcześniej niż po otwarciu archiwów w Moskwie. - Dyskusja o generale musi być kontynuowana, jednak do pogrzebu powinniśmy z niej zrezygnować na rzecz modlitwy - podsumowuje metropolita warszawski. Dodał również, że "musi być różnica w pochówku i przeżywania żałoby narodowej w tym konkretnym przypadku". " Ja nikomu nie odmawiam pogrzebu - nawet katolickiego - jeśli jest ochrzczony, jeśli się wyspowiadał, przyjął sakramenty święte, a więc jakoś żałował, i zostawiamy go osądowi Bożemu. Natomiast z tego, że tak się stało nie znaczy, że wszyscy muszą mieć jednakowe pogrzeby" - dodał kard. Nycz.
Kardynał Nycz bardzo mądrze powiedział, by uszanować ceremonię pogrzebową Jaruzelskiego. Dał również wyraz temu, że pogrzeb Jaruzelskiego powinien mieć zupełnie inny charakter. To co będzie działo się w piątek podczas ceremonii pogrzebowej generała, może przerodzić się w bardzo głośny i niebezpieczny protest. I nie ma się co dziwić, jednak Jaruzelski to zbrodniarz, a jego ofiary wciąż żyją! Módlmy się zatem o spokojny pogrzeb, ale również o to, by Prawda wreszcie wyszła na jaw!
Philo/IAR
