Kard. Luis Aponte Martinez w wywiadzie dla hiszpańskiej Primera Hora zaapelował do popularnego piosenkarza, by ten zaprzestał promocji homoseksualizmu w swoich piosenkach.
Duchowny podkreślił także, że promowanie homoseksualizmu czy też seksualnej rozwiązłości wśród ludzi młodych jest z całą pewnością niemoralne.
Ricky Martin przez długie lata ukrywał swoją orientację seksualną, podając się za heteroseksualistę. Ostatnio jednak otwarcie mówi o swoim homoseksualizmie.
- Osobiście podziwiam Ricky'ego za jego wielkie artystycze dary, których udzielił mu Pan - zapewnił duchowny, jednak dodał, że z troski o młodych fanów, dla których piosenkarz może być autorytetetem, nie może przemilczeć promowania homoseksualizmu w jego twórczości.
Kardynał zapewnił także, że Kościół nie potępia homoseksualistów, a raczej dewiacyjne zachowania, będące w sprzeczności z moralnością.
Wokalista zlekceważył jednak apel duchownego. - Nie przestraszyliśmy się, zamierzamy zrobić show - zapewnił Martin i dodał, że nie zabraknie w nim elementów zmysłowych i seksualnych, ale "z klasą, bo wielu ludzi lubi dobrze się bawić".
- Koncentruję się na miłości oraz na uczuciach, jakie noc w noc towarzyszą moim show - skonstatował piosenkarz.
eMBe/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

