Pod apelem obok kard. DiNardo podpisało się 166 przedstawicieli życia społecznego i politycznego. - Nawet przedstawiciele władzy, którzy opowiadają się po stronie pro-choice w kwestiach aborcji, a także sędziowie, którzy nalegali, aby „prawo” do aborcji było zawarte w konstytucji, są zgodni, że rząd powinien przedkładać wykorzystanie pieniędzy budżetowych na zwiększenie dzietności, nie zaś na aborcję - napisał w liście hierarcha.
W kwestii zakazu finansowania aborcji z budżetu obowiązuje tzw. poprawka Hyde'a. Tyle tylko, że jest to klauzula dodatkowa, która musi być przedłużana co roku. - Już dawno powinniśmy tej polityce nadać status prawny - podkreśla hierarcha.
- Żaden szpital, żaden lekarz czy pielęgniarka nie może być zmuszany do zaprzestania oferowania najbardziej potrzebnych usług zdrowotnych tylko dlatego, że w głębi sumienia nie zgadza się na zniszczenie rozwijającego się życia ludzkiego – tłumaczy kard. DiNardo.
maj/Lfesitenews.com/Facebook.com/Naszdziennik.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

