Koloński kardynał Rainer Maria Woelki... apeluje do Angeli Merkel o bardziej otwartą na imigrację politykę. Kardynał sprzeciwił się decyzji Merkel o pewnym ograniczeniu prawa łączenia rodzin. Chodzi o wąską w gruncie rzeczy grupę spośród imigrantów, którzy nie otrzymując formalnego azylu mogliby jednak przez pewien czas przebywać w Niemczech. Im Berlin nie chce dać prawa łączenia rodzin, jako, że ludzie ci docelowo nie mają pozostać w Niemczech, ale wrócić do swoich ojczyzn.
Woelki uważa jednak, że z tego powodu kobiety i dzieci zostaną zmuszone do przedsiębrania niebezpiecznej podróży przez Morze śródziemne, by spotkać się ze swoimi mężami i ojcami. "Opowiadałbym się za naprawdę innym rozwiązaniem, które byłoby właściwe dla wartości naszego społeczeństwa i Europy, gdzie możemy zapewnić przyjęcie ludziom" - uznał.
Kardynał skrytykował też premiera Bawarii Horsta Seehofera, który chciałby wprowadzić ostrzejrze reguły i ograniczyć liczbę imigrantów napływających do Niemiec. Według Woelkiego zamiast ograniczać napływ imigrantów, trzeba... wprowadzić lepszą integrację przybyszów.
kad/katholisch.de
