Zdaniem przewodniczącego Papieskiej Rady Kultury konieczne jest, by zamiast dialogu „silnych kulturowych identyfikacji” podkreślać „międzykulturowość”. Podczas 35. spotkania biskupów związanych z Ruchem Focolari kardynał zapowiedział możliwą publikację dokumentu Watykanu na ten temat.
Hierarcha tłumaczy, że konieczne jest, by kontaktować się bezkonfliktowo, jednocześnie nie tracąc własnej tożsamości. Wielokulturowość jest faktem od starożytności, jednak dziś prowadzi przede wszystkim do zderzenia różnych form fundamentalizmu.
- Dialog zakłada, że istnieje „dia-log”, czyli relacja między dwoma „logoi”. To oznacza, że celem wielokulturowości nie jest budowa jednego globalnego społeczeństwa – powiedział duchowny. Jego zdaniem wielokulturowość grozi „pojedynkiem” kultur o pełnię władzy. Tymczasem należy ją rozumieć jako „duet”, w którym występują dwie silne, ale różniące się od siebie tożsamości.
Kard. Ravasi przestrzegał przed „podwójną chorobą” Europy. Z jednej strony grozi jej agresywnie wyrażana „tożsamość miecza”, którą reprezentować mogą także chrześcijanie, z drugiej „kulturowy synkretyzm, powierzchowność, banalność, głupota, brak moralności, bezbarwność i kulturowa mgła, która dziś panuje”.
sks/Kath.net
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

