Prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller nie wyklucza dopuszczenia rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej „w ekstremalnych pojedynczych przypadkach”. Taką opinię purpurat wyraził w rozmowie z niemiecką edycją magazyny „Focus”. Strażnik doktryny wskazał, że nie może być mowy o jakimś ogólnym rozwiązaniu w sprawie Komunii dla rozwodników w nowych związkach, jednak w niektórych przypadkach możliwa jest zmiana podejścia Kościoła.

Purpurat wskazał tu na 84. paragraf Familiaris consortio Jana Pawła II, przekonując, że Kościół może namyślać się „dalej w tym kierunku”.

Stanowisko, jakie zaprezentował kard. Müller, nie może dziwić w kontekście niedawno opublikowanego dokumentu niemieckiej grupy roboczej Synodu Biskupów. Grupa ta, do której obok właśnie kard. Müllera należą tacy purpuraci jak kard. Walter Kasper, kard. Reinhard Marx czy kard. Christoph Schönborn, opowiedziała się za pewnym „zróżnicowaniem” podejścia od osób w ponownych związkach, nie konkretyzując wprawdzie w żaden sposób tego postulatu.  Hierarchowie powołując się na doktrynę św. Tomasza z Akwinu oraz na dokumentu Soboru Trydenckiego zaapelowali o „lepszą aplikację prawa”, dostosowując je w należyty sposób do poszczególnych, wyjątkowych sytuacji osób.

Czy stanowisko kard. Gerharda Müllera oznacza, że modernistyczne skrzydło kierowane przez przewodniczącego niemieckiego episkopatu odnosi na Synodzie zwycięstwo? W żadnym razie. Nie wiemy wprawdzie, co miał na myśli kard. Müller mówiąc o „skrajnych sytuacjach” rozwodników w nowych związkach. Można jednak domyślać się, że nie chodzi tu w żadnym razie o akceptację pomysłów dopuszczania do Komunii świętej tych rozwodników, z których to winy rozbite zostałoby małżeństwo, a którzy po okresie pokuty i wyrażeniu żalu mieliby uzyskiwać dostęp do sakramentów.

Co z tym postulatem zrobi Ojciec Święty? Kard. Müller nie mówi o gotowych rozwiązaniach, ale o konieczności dalszej pracy "w kierunku" wyznaczonym przez FC Jana Pawła II. Być może więc, że konkretne zmiany mogą być jeszcze bardzo odległe w czasie - chyba, że po Synodzie umocnione zostaną wyjątkowe prerogatywy poszczególnych episkopatów, zachęcając sprzyjających pozycjom modernistycznym hierarchów, jak choćby kard. Marx, abp Koch czy bp Bode do przedwczesnych i niekoniecznie zgodnych z późniejszym rozwojem sprawy kroków.

pac