Portugalski hierarcha przypomniał, że w toku jest jeszcze dochodzenie w sprawie cudu za wstawiennictwem Jana Pawła II. Do tej pory nie zebrała się w tej sprawie komisja lekarska. Następnie będą musieli wypowiedzieć się teologowie i kardynałowie, a dopiero potem sprawa trafi na biurko Benedykta XVI.
Czasu jest niewiele: zbliża się Wielkanoc, a wkrótce potem będą letnie wakacje, czyli nowa przerwa w pracach kongregacji – wyliczał kardynał w wywiadzie dla włoskiego portalu "Pontifex". - Kardynał podkreśla jednak, że opóźnień przy procesie beatyfikacyjnym nie należy uważać za "tragedię".
- Oczywiście mogę się mylić - zaznaczył portugalski duchowny. - Niczego nie można wykluczyć – zastrzegł. Ale dodał również, że jako realista odnosi jednak wrażenie, że w 2010 roku niczego nie uda się sfinalizować.
AJ/PolskieRadio.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

