Kościół katolicki nigdy w swojej historii nie znajdował się jeszcze w tak trudnej sytuacji - mówi hiszpański kardynał, arcybiskup Walencji Antonio Cañizares Llovera. Jak podkreśla purpurat, obecne czasy są prawdziwym i bolesnym "testem" dla Kościoła.
Wielu chrześcijan postrzega dziś swoje życie w kategoriach świeckich. To w istocie praktyczny agnostycyzm, religijna indyferencja, a zarazem strach przed przyszłością w świecie, w którym jest się uwięzionym w "tu i teraz" bez wymiaru eschatologicznego. Nie brakuje wiernych, którzy są zdezorientowani utratą chrześcijańskich podstaw, na których dotąd opierało się życie na Zachodzie.
Kardynał wskazał przy tym, że nie można tracić nadziei, bo Bóg przecież musi ostatecznie zwyciężyć, a znakiem tego zwycięstwa jest Matka Boża.
Kardynał Cañizares jest byłym prefektem Kongregacji Nauki Wiary i Dyscypliny Sakramentów. W Hiszpanii bywa często atakowany przez radykalne środowiska feministyczne i gejowskie za swoją krytykę ideologii gender oraz innych liberalnych aberracji.
hk/life site news
