Posynodalna adhortacja apostolska papieża Franciszka "Amoris laetitia" to dokument "obiektywnie niejasny" - mówi włoski kardynał Carlo Caffarra. Niejasność ta dotyczy rozdziału VIII, w którym Ojciec Święty porusza problem rozwodników w nowych związkach i ich dostępu do sakramentów.
Purpurat wskazał w rozmowie z portalem "La Nuova Bussola Quotidiana", że nawet biskupi bardzo różnie interpretują papieską adhortację. Emerytowany arcybiskup Bolonii dodał, że wobec takiej niejasności konieczne jest zastosowanie zwykłej zasady, jaką zawsze kierował się Kościół katolicki: interpretacji zgodnej z dotychczasowym Urzędem Nauczycielskim. Jak wyjaśnił włoski kardynał, w kwestiach doktryny i moralności Magisterium nie może zaprzeczać samo sobie.
Alternatywą dla Kościoła kontynuującego Tradycję nie jest Kościół "duszpasterski", ale "Kościół dowolności" - zależny od ducha czasu. Nauka wiary nie jest czymś innym, jak tylko Objawieniem Bożego planu dla człowieka. "Jeżeli Kościół nie byłby w tym ugruntowany, to co miałby do powodzenia ludziom?" - pytał kardynał.
hk/kath.net
