W lipcu Grażyna Welon, starszy komisarz skarbowy w Urzędzie Skarbowym w Sosnowcu wzięła udział w wiecu kandydata PiS na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego. W grudniu z anonimowego doniesienia dowiedzieli się o tym przełożeni urzędniczki.
Rzecznik dyscyplinarny US w Sosnowcu w marcu złożył wniosek do komisji dyscyplinarnej Izby Skarbowej w Katowicach o upomnienie Grażyny Welon. - Przybycie na miejsce wiecu wyborczego z bukietem kwiatów, przebywanie w jak najbliższym otoczeniu osoby kandydata może zostać odebrane jako jawne, publiczne popieranie tego kandydata – uzasadniał.
- Nie manifestuję poglądów politycznych w pracy. Na wiec poszłam po pracy. Nie ukrywam osobistej sympatii do tego akurat polityka – broni się Grażyna Welon.
- Nie wiem, czy powinno się w tym przypadku wytaczać takie działa jak postępowanie dyscyplinarne. Fundamentalnym problemem jest jasne doprecyzowanie, co wolno służbie cywilnej, a co nie. Mamy wiele sygnałów podobnych spraw. To pokazuje, że przepisy nie są jednoznaczne – komentuje dr Stanisław Mazur, członek Rady Służby Cywilnej przy Kancelarii Premiera.
Urzędniczce grozi od nagany do wydalenia ze służby. Wniosek będzie rozpatrywany w środę.
eMBe/Rp.pl

