W 2003 roku Ministerstwo Zdrowia zatwierdziło program nauczania dla przyszłych pielęgniarek i położonych. Jego twórcy umieścili homoseksualizm obok innych zaburzeń i patologii, takich jak ekshibicjonizm, sadyzm, masochizm, współżycie grupowe, gwałt i prostytucja. Dodatkowo, niezależnie od wybranej specjalizacji przyszłe pielęgniarki i położne mogą ukończyć kurs na temat funkcji prokreacyjnej rodziny, w którym homoseksualizm również znajduje się w dziale z zaburzeniami. Ponadto program zawiera treści dotyczące pomocy i leczenia wybranych patologii. 

 

Nie trzeba było długo czekać, aby w sprawie programu zainterweniowali propagatorzy homoseksualizmu. Homolobbyści poskarżyli się w Ministerstwie Zdrowia, znanej z lewicowych poglądów Pełnomocniczce Rządu ds. Równego Traktowania, Rzecznikowi Praw Obywatelskich oraz Polskiemu Towarzystwu Seksuologicznemu i Polskiemu Towarzystwu Psychologicznemu. 

 

Jakie są tego skutki? Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych chce, aby Kampania Przeciw Homofobii pomogła w poprawie programu nauczania pracowników służby zdrowia.  Stowarzyszenie ma być jednym z kilku organów opiniodawczych, po wysłuchaniu których Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych chce dokonań zmian w  programach nauczania. Wśród konsultantów jest prof. Lew-Starowicz –Konsultant Krajowy w dziedzinie seksuologii oraz Lucyna Jędrzejewska-Konsultant Krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego.

 

KPH ma także opracować szereg rekomendacji dotyczących treści nauczania znajdujących się w trzech modułach, w których tematyka orientacji seksualnej oraz tożsamości płciowej jest poruszana. Nie ma wątpliwości, co do tego, że twórcy będą rekomendować będą zmianę dotychczasowego sposobu prezentacji homoseksualizmu i innych zboczeń jako zaburzenia a wprowadzą „wiedzę nastawioną na różnorodność”. Zresztą, sami zapowiadają takie zmiany. W programie kwestia płci ma być przedstawiania zgodnie z lewackim abbercjami jako kwestia wyboru.

 

eMBe/Pch24.pl/Ckppip.edu.pl