- O godz. 10.00 w gabinecie Małopolskiego Kuratora Oświaty zaczęto protestować, aby przyjechała do Krakowa pani minister Szumilas. Po kilku godzinach opuszczono jednak kuratorium. My zawiesiliśmy swój protest. O godz. 13.00 zorganizowaliśmy konferencję prasową, na której przeczytaliśmy komunikat. Najważniejsze jest powołanie Obywatelskiej Komisji Edukacji Narodowej, skupiającej najwybitniejszych naukowców. Chcemy wspólnie wypracować program wzamian za rozporządzenie pani minister Hall. Chcielibyśmy wyprowadzić oświatę spod kurateli władzy. Będziemy próbować to zrobić. Wiemy, że jest głodówka w Warszawie, wzywamy też innych do podejmowania działań. Dziękujemy wszystkim za wsparcie i pomoc. Jestem teraz w domu i piję herbatę, posłodzoną, bo muszę trochę cukru odzyskać. Chcemy się bardziej przyglądać temu, co się dzieje dziś w edukacji.

 

Ze swojej strony, bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom krakowskiej głodówki. Wasza postawa spowodowała, że rozmowy o historii znów stały się obecne w domach, szkołach i firmach, a nawet w sejmie. Radykalna postawa pokazała, że w kilka dni poczuliśmy się wspólnotą, może niszową, może tylko internetową, ale wspólnotą z dowództwem w małej salce w kościele na Konfederackiej 6. Serce biło jakoś mocniej na myśl o was, że nie pękacie.


Ludzie „Solidarności” pokazali, że są twardzi, że gdy trzeba położyć na szali nawet swoje zdrowie, to podejmują się tego zadania. Panowie, macie charakter, czego  nie można powiedzieć o denerwującym, coraz bardziej chowającym głowę w piasek MEN-ie. Zrobiliście milowy krok swoją odwagą. Dzięki.


Jarosław Wróblewski