Sprawa zaczęła się, gdy rok temu władze miejskie San Francisco zdecydowały się potępić stanowisko Kongregacji Nauki Wiary, która w roku 2006 wydała dokument wyjaśniający szczegółowo katolickie stanowisko w kwestii adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Gdy opierając się na tym dokumencie katolickie ośrodki adopcyjne zaczęły odmawiać adopcji parom homoseksualnym władze miejskie wydały dokument, w którym zaatakowały nauczanie Kościoła, a także osobiście kard. Williama Levadę, prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Stanowisko tego ostatniego uznano za „dyskryminujące i zniesławiające”.
Władze miejskie wezwały także arcybiskupa San Francisco George’a Niederauera, a także lokalne organizacje katolickie, aby ci „przeciwstawili się wszelkim dyskryminującym dyrektywom kardynała Levady”. Rezolucja uznała także nauczanie Kościoła za wtrącanie się obcego kraju w prawo w innym pańtwie. – To obraza dla wszystkich mieszkańców San Francisco, że obce państwo, takie jak Watykan, wtrąca się w nasze wewnętrzne prawa, takie jak prawo par tej samej płci do adopcji i wychowania dzieci” – napisano w rezolucji.
Decyzję zaskarżyła do sądu Katolicka Liga na Rzecz Praw Religijnych i Obywatelskich oraz dwóch mieszańców San Francisco. Ostatecznie Sąd Apelacyjny uznał, że władze miejskie miały prawo wypowiadać się w kwestiach świeckich, nawet jeśli ich stanowisko obrażało część z obywateli miasta. Część sędziów złożyło w tej sprawie zdanie odmienne uznając, że władze miejskie nie mają prawa określać, ani która doktryna religijna jest błędna, ani która jest prawdziwa.
TPT/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

