„Będzie ofensywa nie tylko na Mariupol, ale także inne miasta i wsie” – zapowiedział przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow.
W nagraniu na Telegramie dodał, że Ługańsk i Doniec zostaną „wyzwolone w pierwszej kolejności”, a następnie „zajmiemy Kijów i wszystkie inne miasta”.
Do tej pory Czeczenia wysłała na Ukrainę 12 tys. bojowników Kadyrowa, które utworzyły oddziały zaporowe. Ich celem jest niepozwalanie rosyjskim żołnierzom na odwrót. Mają też pilnować, aby ci nie unikali starć z Ukraińcami.
dam/dorzeczy.pl
