"Najpierw państwo, później własność, bez której nie może być wolności jednostki, i rynek" - powiedział Jarosław Kaczyński na konferencji w Toruniu. W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej odbyło się dziś spotkanie pt. "Odpowiedzialność przedsiębiorców za Polskę".

"Czy rynek może istnieć bez państwa? Nie może istnieć bez państwa, państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo ogólne, osobiste tych, którzy funkcjonują na rynku, bezpieczeństwo obrotu. Musi powołać także różnego rodzaju instytucje, które funkcjonują na rynku, w związku z rynkiem, no i przede wszystkim pieniądz" - powiedział Kaczyński.

"Państwo musi dysponować zasobami, czyli musi ściągać podatki, składki, daniny publiczne. Czyli wolność doznaje tutaj pewnego ograniczenia, bo część owoców działalności gospodarczej musi być przejęta przez państwo i to jest konieczność obiektywna, dyskutowalna tylko w tym zakresie, w jakim stawiamy pytanie o to, jak wielkie te podatki mają być i jaką metodą mają być ściągane" - przekonywał.

" Jeśli spojrzeć na te ostatnie 27 lat, to można powiedzieć, że najpierw mieliśmy do czynienia z taką swobodą, w wielkiej mierze anarchiczną. Taką, która po części była w ogóle nieregulowana i nieobjęta działalnością państwa. Znaczna część tej wybuchającej w końcu lat 80. i 90. działalności gospodarczej początkowo nie była objęta, albo w minimalnym stopniu objęta, ograniczeniami związanymi z podatkami" - mówił.

Jak wskazywał szef PiS, niektóre przedsiębiorstwa działają w Polsce na zasadzie kolonializmu, co w ich ojczystych krajach byłoby niemożliwe.

ol/tvp.info