- Mamy dzisiaj taki szczególny dzień. Nie planowaliśmy tego, ale tak się akurat złożyło. W Gdańsku i Warszawie, ale to przypadek, spotkały się dwie Polski. Tam, w Gdańsku obradują, jeśli można to tak nazwać, ci syci, już cokolwiek gnuśni, z karkami zgiętymi na Wschód i na Zachód, nie widzący dalej swojego nosa, wiedzący, że wszystko załatwia się przez znajomości, najlepiej w Pędzącym Króliku, wierzący, że polityka to propaganda, że w gruncie rzeczy nie ważne co się dzieje, wszystko można wmówić – podkreślał Kaczyński.
- Oni widzą tylko własny nos, mówią - tylko tu i teraz. Nie prosze państwa! Trzeba budować przyszłość. A Polska przyszłości może trwać, może znaczyć, a na tym powinno nam zależeć, tylko wtedy gdy będzie nowoczesna, a dzięki temu silna – podkreślał prezes PiS.
A chwilę potem zwracał się do młodych. - Nowoczesność to nie są gadżety, którymi się niektórzy bawią. Nowoczesność to umiejętność stworzenia czegoś nowego, nie tylko brania z zewnątrz, ale i tworzenia. I tu trzeba postawić pytanie: czy my, Polacy, a w szczególności wy - młode pokolenie potraficie tworzyć? Przypominam, niedawno studenci Politechniki Białostockiej wygrali konkurs na marsjański pojazd. inni zajęli wysokie miejsca. czyli krótko mówiąc - można. Z całą pewnością jest potencjał, który umożliwia odnoszenie takich sukcesów – mówił Kaczyński i zaznaczał, że do realizacji tego potencjału niezbędne jest silne państwo i mądra władza. A także realna zmiana władzy. – Polsce potrzebna jest wielka zmiana. (...) Kurtyna, parę lat temu w czasie afery Rywina została uchylona. Trzeba ją zerwać całkowicie. Ludzie muszą wiedzieć jak jest naprawdę. Dopiero wtedy nowoczesność będzie musiała wkraczać do naszego kraju. Bo to co reprezentują rządzący to pewna siebie, zadowolona z siebie, przeszłość. To anachronizm – podkreślił lider PiS.
Na zakończenie Jarosław Kaczyński nawiązał do słynnej w latach 70. piosenki satyrycznej, która oddawać ma również obecną sytuację. „A gdy Titanic tonął, to też orkiestra grała/ A gdy Titanic tonął, to też był wielki szpan, taki jak tam/ Kapitan miał do końca koszulę śnieżnobiała/ a para szła za parą w tan” - zacytował Kaczyński i dodał: „Tylko nie wiem czy premier Tusk ma białą koszulę”.

