Jak informuje RMF FM, według stowarzyszenia „Stop Korupcji”, które złożyło zawiadomienie w tej sprawie, Michał Tusk udzielał tajnych informacji handlowych liniom OLT. Tyle, że prokurator już obwieścił, iż przesłuchania pracowników Portu Lotniczego w Gdańsku oraz innych przewodników nie potwierdziły informacji o tym, że syn premiera ujawniał informacje firmy.
- Aby zaistniało przestępstwo, musi być jakaś szkoda, a takiej nikt nie zgłosił - powiedział RMF FM prokurator, który zna sprawę młodego Tuska. Właśnie dlatego śledztwo zostanie umorzone.
Problemem nie jest to, że Michałowi Tuskowi niczego nie udowodniono. Pytanie, dlaczego już tydzień przed oficjalnym zajęciem stanowiska przez prokuraturę, z góry wiadomo, co postanowią śledczy?
Taki obrót sprawy może odbić się czkawką na popularności premiera, która już teraz nie jest najlepsza. Jak czytamy na portalu wm.pl, wedle ostatniego sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że od ubiegłego miesiąca o 5 punktów procentowych przybyło przeciwników rządu, a o 3 punkty ubyło jego zwolenników. Również wyniki Platformy Obywatelskiej nie napawają optymizmem.
Czyżby miała to być stała tendencja? Zobaczymy. Tymczasem czołowie media znów informują o Matce Madzi...
Aleksander Majewski
