Czołowa szachistka świata arcymistrzyni Alina Kaszlinska zrezygnowała z reprezentowania Rosji w mistrzostwach szachowych. Jest ona już kolejną osobą z rosyjskich środowisk intelektualnych, które nie zgadzają się z agresją Rosji na Ukrainę oraz reżimową polityką Kremla i odmawiają reprezentowania tego kraju.
- Dziś otrzymaliśmy zgodę Międzynarodowej Federacji Szachowej na złożony przez nas wniosek – powiedział szef wyszkolenia PZSzach Michał Bartel.
Jak wyjaśnił Bartek, decyzja Rosjanki o zaprzestaniu występowania w barwach Rosji wynika z brutalnej agresji Rosji na Ukrainę oraz mordów, jakie na ludności cywilnej dokonuje rosyjskie wojsko.
- Przyjęliśmy jej wniosek z radością, bo to zawodniczka światowej klasy, mieszkająca od kilku lat w Polsce, nie mająca żadnych problemów z porozumiewaniem się w naszym języku i bardzo sympatyczna
- dodał Bartel.
Kaszlinska ma 28 lat i urodziła się w Moskwie.
W roku 2009 roku zdobyła tytuł żeńskiej arcymistrzyni jako najmłodszą szachistką z tym tytułem w Europie. Od 2014 posiada też tytuł męskiego arcymistrza.
- W majowym notowaniu FIDE z najwyższym w karierze rankingiem 2498 zajmuje 12. miejsce wśród kobiet - czwarte spośród szachistek z Rosji, a najwyższe z Polek (43. jest Jolanta Zawadzka – 2409 – czytamy.
Co ciekawe, Kaszlinska jest żoną czołowego polskiego arcymistrza Radosława Wojtaszka, posiada polski paszport i mówi biegle po polsku.
- W gronie znajomych śmiejemy się, że ona już jest "nasza". Nie odbieramy jej zupełnie jako cudzoziemki. Od początku wypowiadała się bardzo mocno przeciwko agresji Rosji – powiedział mąż słynnej arcymistrzyni szachowej.
mp/niezalezna.pl/pap
