Tak, stało się. Odchodzę z fronda.pl. Jednak nie robię tego w sposób stuprocentowy. Mimo tego, że bohater „Annie Hall” wyleciał za zaglądanie w dusze kolegów z uczelni bowiem uznano to za ściąganie na… metafizyce, to nie zamierzam przestać zaglądać w duszę celebrytów. Więc nie zamykam sobie tym samym szansy na fascynujące forumowe konwersacje z Wami- Drodzy Czytelnicy! I to dotyczy zarówno moich „fanów”, którzy uważają mnie za piątą kolumnę prawicy, która krytykuje zbyt często „Jego Nieomylność” prezesa jak i tymi, którzy nazywają mnie pisowskim propagandystą i przedstawicielem sekty smoleńskiej.
Pisząc już najzupełniej poważnie, chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom portalu fronda.pl oraz redakcji tego portalu. Spędziłem tutaj najlepsze 2 lata mojej dotychczasowej kariery. Praca z Tomkiem Terlikowskim pozwoliła mi naprawdę rozwinąć skrzydła. Wiele nauczyłem się również od Rafała Geremka. Dzięki wielkie za współpracę jedynej naszej frondowej koleżance Marcie Brzezińskiej ( uważajcie ta oszołomska kocica pokazuje pazurki dziennikarskie, które będą niebawem rozszarpywać czołowych lewaków w tym kraju), Jarkowi Wróblewskiemu, Sebastianowi Moryniowi i Alkowi Majewskiemu oraz wszystkim, którzy opuścili portal w czasie, gdy na nim pracowałem. Zawsze w sercu pozostanę katolem z „Frondy”. Dlatego, uwaga dla wszystkich, którzy już otwierali szampana- zostaję specem fronda.pl od działu „frondelek.pl”. Zajmę się na portalu wojną cywilizacji w kształtującej po warholowsku umysły młodych ludzi popkulturą. Może powstanie z tego „Wojna światów w popkulturze 2”? Zobaczymy.
Chciałbym przy okazji podkreślić, że moje odejście z portalu nie łączy się w żaden sposób z jakimkolwiek konfliktem z personalnym. Popieram ideologiczną linię redakcyjną zarówno kwartalnika jak i portalu. Mam nadzieje, że nadal będę pojawiał się w wielu projektach Frondy. Przyszedł jednak czas na zmianę ( nie rozumianą w sensie Obamy) dlatego przechodzę na portal wPolityce.pl. A więc- so long! Szalom i z Bogiem drodzy frondowicze! Od 1 maja widzimy się we frondelkowym skrzydle portalu. Do tego czasu łykniecie jeszcze trochę neokomskiej propagandy a la Adamski.
Łukasz Adamski

