To co jeszcze kilka miesięcy temu było nie do przewidzenia dziś jest faktem. Im bliżej wyborów do PE tym lepsze sondażowe wyniki odnotowuje Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. Mimo dobrej passy partii wielu polityków przewiduje jednak, że ostateczny wynik ugrupowania w wyborach będzie słaby.
- On dodaje jakiegoś kolorytu tej kampanii - komentuje Stanisław Żelichowski z PSL. Z kolei Rafał Grupiński z PO uważa, że "Korwin-Mikke jest politykiem, który wychodzi z szafy z naftaliną, a jego poglądy są anachroniczne".
Znacznie bardziej odważny w ocenie dużo starszego kolegi po fachu jest Patryk Jaki z Solidarnej Polski.
- Nie chciałbym, aby jakiekolwiek publiczne funkcje pełniły osoby, które się nabijają z niepełnosprawnych, dlatego Korwin-Mikke powinien wylądować na śmietniku politycznej historii - jednoznacznie stwierdza Jaki.
Ab/onet.pl
