Niedługo będzie 1 czerwiec – z tej okazji Koledzy z O/Szczecińskiego zaproponowali „Dzień Dziecka Zadłużonego”. 

 

Proszę łaskawie zajrzeć tu i wzbogacić PT Inicjatorów swoimi cennymi pomysłami.

 

Bardzo lubiany przeze mnie p.Wojciech Cejrowski, znany podróżnik i publicysta, na antenie Radio WNET powiedział: „Nie cierpię Rona Paula okropnie. Bardzo go nie lubię. On chce wycofać Amerykę ze wszystkich wojen. Kretyn. Musi być mocarstwo na świecie, które za pysk trzyma drobnych watażków i dziadów, którzy chcą wybuchy robić nuklearne”.

 

Otóż jest to nieporozumienie. P.Wojciech po raz drugi nie trafił w cel. Niedawno zaatakował buddystów, za to, ze "wierzą w swoich bożków" (co dowodzi, że pomylił ich z hinduistami...) - a teraz przypisuje p.Paulowi rzeczy nieprawdziwe.

 

P.Paul nie chce wycofać Ameryki ze wszystkich wojen – tylko z wojen nonsensownych.

 

Przecież ani Irak, ani Afganistan nie miały i nie mają broni jądrowej! 

 

A poza tym groźba uderzenia rakietami z terytorium Ameryki plus groźba wysłania wojsk - zupełnie wystarcza. 

 

Inna sprawa: czy p.Paul byłby, jako prezydent, zdolny do podjęcia takiej decyzji... 

 

Można powątpiewać - widząc, jakimi zwolennikami się otacza. 

 

Właśnie tym - i stosunkiem do kary śmierci -różnię się od p.Paula...

 

eMBe/Korwin-mikke.pl