Amerykanie to w dużej mierze optymiści – wynika z najnowszego sondażu badań opinii społecznej. Z ankiet przeprowadzonych przez Pew Research Center wynika, że 41 proc. z nich wierzy, że Jezus powróci na Ziemię w ciągu najbliższych 40 lat. Z drugiej strony, 46 proc. ankietowanych utrzymuje, że prawdopodobnie nie nastąpi to nigdy.

71 proc Amerykanów uważa, że rak będzie niebawem uleczalny, zaś 66 proc. z nich, że sztuczne kończyny mogą w przyszłości działać nawet lepiej niż prawdziwe. Z kolei znaczna większość społeczeństwa (aż 81 proc.) wierzy, że kiedyś komputery będą komunikować się między sobą tak jak ludzie.

Przebadani są jednak sceptycznie nastawieni do kryzysu energetycznego i ocieplenia klimatu. Więcej niż połowa (58 proc.) obawia się kolejnej wojny światowej w ciągu najbliższych 40 lat, zaś aż 53 proc. z nich spodziewa się ataku terrorystycznego na Stany Zjednoczone z użyciem broni jądrowej.

W ankietach widać jednak spory spadek pozytywnych nastrojów w porównaniu z ostatnimi latami. W 1991 roku aż 81 proc. twierdziło, że optymistycznie patrzy na przyszłość swoją i swoich najbliższych. Z obecnego sondażu wynika, że liczba ta spadła do 64 proc.

Badania przeprowadzono w kwietniu na podstawie rozmów telefonicznych i kontaktów drogą internetową. Za grupę badawczą posłużyło 1546 dorosłych Amerykanów.

eMBe/telegraph.co.uk

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »