Od pierwszego lipca w Chinach weszła w życie nowa ustawa, nakazująca opiekę i odwiedzanie starszych rodziców przez dzieci. Ustawa ta jest efektem zmian społecznych jakie zaszły w Chinach w ostatnich dziesięcioleciach - przede wszystkim chodzi o migrację do miast przy równczesnym obowiązywaniu prawa o jednym dziecku. W praktyce oznacza to, że rodzice zostają zupełnie sami, kiedy ich jedyne dziecko zmienia miejsce zamieszkania, np. w poszukiwaniu pracy.

Coraz częściej w Chinach zdarzają się sytuacje śmierci starszych osób, z powodu porzucenia - braku możliwości zdobycia pożywienia, kupowania lub właściwego przyjmowania leków.

Zapisy ustawy się jednak nieostre co zapowiada swobodą jej interpretację przez sądy. Zwolennicy sądzą jednak, że ustawa będzie miała znaczenie pedagogiczne i nie będzie musiała być stosowana jej część wykonawcza. Liberalni komentatorzy zwykle negujący pedagogiczny wymiar prawa, zaprzeczają możliwości pozytywnych skutków ustawy.   

ToR/natemat.pl