Prawo i Sprawiedliwość uzgodniło porozumienie z Nowoczesną, PSL i Kukiz'15 co do zakończenia trwającego od połowy grudnia kryzysu parlamentarnego – podaje portal Onet.pl. Według "Onetu" z porozumienia wyłamała się jedynie Platforma Obywatelska. Ugoda zakłada, że podczas prac Senatu zgłoszonych zostanie kilkadziesiąt poprawek opozycji zgłaszanych wcześniej w Sejmie.

Onet przekonuje, że dużą rolę odegrał Kościół katolicki. Jeden z hierarchów miał uczestniczyć w spotkaniach przedstawicieli PiS oraz opozycji, zwłaszcza Ryszarda Petru, próbując forsować koncepcję kompromisu. Ostatecznie koncepcja ta odniosła sukces.

Polityk Nowoczesnej cytowany przez Onet deklaruje, że koledzy z jego partii zakończą dziś lub najdalej jutro blokowanie Sejmu. Dodatkowo jeszcze przed najbliższym posiedzeniem sejmowym 11 stycznia ma dojść do spotkania między liderami partii politycznych. Koncepcję kompromisu popierać miały od samego początku PSL oraz Kukiz'15. Rozmawiać z PiS nie chciała za to wcale Platforma Obywatelska.

Z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski zadeklarował, że PiS robi krok w tył i przywraca pracę dziennikarzy w Sejmie na dawnych zasadach. "Prawo i Sprawiedliwość robi krok w tył i podjęło decyzję, że wracają stare warunki pracy dziennikarzy" - powiedział dziś Karczewski, dodając, że te warunki nie zostaną zmienione. Polityk zaznaczył zarazem, że powstanie jednak Centrum Medialne, które, jak ma nadzieję, zaoferuje dziennikarzom i politykom dogodne warunki pracy.

Karczewski zadeklarował też, że dziś o godzinie 14 dojdzie do spotkania liderów partyjnych, za wyjątkiem Grzegorza Schetyny. "Dziś o godz. 14 w Senacie dojdzie do spotkania liderów partii politycznych – partii politycznych, które są w Sejmie, w parlamencie. Zaprosiłem wszystkich liderów partii politycznych" - wskazał dosłownie.,

bbb/onet.pl, tvp parlament