- Widzę, jak przymus, zwyczaje lub styl życia może ograniczać wolność pewnej grupy ludzi. Być może to przypadek kobiet, którym narzuca się noszenie burki. - Ale kto zajmie się badaniem sumień by dowiedzieć się, komu burka została narzucona? - pyta hierarcha w wywiadzie udzielonym Radio Notre Dame.

Podaje przy tym inny przykład. We Francji wiele kobiet, które nie są ani muzułmankami, ani ubranymi w burkę, eksponuje roznegliżowane ciała na plakatach jak produkt handlowy. - Nie widzę powodu, dla którego nie miałoby się i tego zabronić! Ze względu na szacunek dla osoby! Nie sądzę, że obnażone kobiety z plakatów służących reklamie są bardziej szanowane niż kobiety, zasłonięte burką - powiedział.

Debata na temat symboli religijnych w sferze publicznej we Francji nieustannie toczy się od 2004 roku, kiedy to zakazano ich noszenia w szkołach. Dwa tygodnie temu kilkudziesięcioosobowa grupa francuskich posłów zaproponowała stworzenie komisji parlamentarnej, która zadecydowałaby, czy burka stanowi ograniczenie wolności kobiet. Pomysłodawca inicjatywy, poseł partii komunistycznej Andre Guerin, żąda zakazu znoszenia burek. Pomysł poparł prezydent Francji Nicolas Sarkozy.

 

MaRo/e-deo/RadioNotreDame

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »