Republikański kongresman Ron Paul broni twórcę Wikileaks. Za absurdalne uważa oskarżenie go o zdradę.

Władze Stanów Zjednoczonych chcą ukarać twórcę portalu Wikileaks, na którym opublikowano tysiące poufnych informacji amerykańskiej dyplomacji. Prokurator generalny bada, czy można czyn Juliana Assange'a uznać za przestępstwo. Jeszcze dalej idzie były republikański gubernator stanu Arkansas, Mick Huckabee, który uważa, że twórcę Wikileaks należy oskarżyć o zdradę, złapać i skazać na śmierć.

Pomysł wydania wyroku śmierci na Assange’a, który jest Australijczykiem, skrytykował kolega partyjny Huckabeego, kongresmen z Teksasu, Ron Paul. – Czy on nie idzie za daleko? – pyta retorycznie. I dodaje: - W wolnym społeczeństwie mamy prawo znać prawdę. Jeśli prawda staje się zdradą, to mamy wielkie kłopoty.

sks/Politico.com

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »