Jerzy Hausner powiedział dla "Tygodnika Powszechnego", że "misja Belki dobiega końca, a system Tuska zakończy się klęską”.
Hausner jest jednym z „bohaterów” nagranej dyskusji na linii Sienkiewicz-Belka. Choć w rozmowie z Tygodnikiem Powszechnym nie domaga się od Belki dymisji (bo ta jego zdaniem osłabiłaby Bank), to ocenia, że misja Belki jako szefa NBP powinna dobiec końca wraz z końcem kadencji, która upływa za dwa lata. - „Musimy wspólnie naprawić szkodę. Marek Belka będzie miał jeszcze dodatkowo pół roku, by pomóc nowej RPP wejść w swoją rolę. Na tym jego misja powinna się zakończyć. Oczekuję, że publicznie powie, co chce osiągnąć przez najbliższe dwa lata. No i owszem: w końcu liczę na jego jasną deklarację, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję. To ważny element publicznej przyzwoitości i przyjęcia na siebie odpowiedzialności za to, co się stało”– powiedział członek Rady Polityki Pieniężnej
W wywiadzie pojawiły się też ostre oceny rządu Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej. - „Ciepła woda w kranie” zagwarantowała sukces wyborczy, ale nie zagwarantowała sukcesu państwowego. Formuła, zgodnie z którą państwo reaguje sytuacyjnie, nie myśli strategicznie, właśnie się kończy. Bez suwerennej myśli strategicznej nie będziemy się mogli nadal rozwijać — ocenia Hausner. Dodał, że tak sprawowana władza przez Platformę musi skończyć się dla niej klęską.
ED/Tygodnik Powszechny
