Organizacja The Terrence Higins Trust (THT) przedstawiła wczoraj badania pokazujące, że na londyńskiej „gejowskiej scenie” jeden na siedmiu homoseksualistów jest nosicielem wirusa HIV. 10 lat temu w londynie nowych przypadków zarażenia tym wirusem  było 299. W 2007 roku było ich 710.

Organizacja AVERT alarmuje, że w środowisku homoseksualnym dochodzi do 38 procent wszystkich przypadków zakażenia HIV-em mimo, że homoseksualiści stanowią niewielki procent populacji.

Alan Wardle z THT podkreśla, że środowiska homoseksualne są zszokowane wynikami badań. - Londyn i Brighton to miejsca gdzie wskaźnik zarażeń HIV jest największy w całej Wielkiej Brytanii - mówi Wardle. Badania pokazują, że ponad połowa przypadków zakażenia HIV-em wśród dorosłych homoseksualistów dotyczyło osób, które skończyło 50 rok życia.

Badania pokazują, że zupełną klapą okazały się wszystkie kampanie promujące prezerwatywy. Okazuje się, że „wolny seks grupowy” wśród gejów jest coraz popularniejszą formą rozrywki w londyńskich klubach.

Ł.A/ LifeSiteNews

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »