Kaczyński, który był pytany o ekshumację ofiar katastrofy przyznał, że każdy przypadek zależy od indywidualnej decyzji rodzin. Jak sam powiedział, zastanawia się, czy nie złożyć wniosku o ekshumację ciała swojej bratowej - Marii Kaczyńskiej. Powodem może być "niegodny sposób pochówku".

 

- To jest po prostu nieprawdopodobny skandal, w stu procentach wina władzy. Oczywiście także Rosjan, ale oni robili to dlatego, że wiedzieli, iż polska władza się na to zgadza - powiedział cytowany przez "Nasz Dziennik".

 

Kaczyński podtrzymał też chęć powołania międzynarodowej komisji, ale, jak powiedział, nie można wykluczyć, że zostanie ona powołana "z takich Brzezińskich". - Liczmy na nas samych, na to, że w Polsce zmieni się władza i spokojnie tę sprawę rozstrzygnie - powiedział.

 

Do ostatniej ekshumacji doszło w ubiegłym tygodniu. Według nieoficjalnych i niepotwierdzonych informacji ekshumowano ciała duchownych - kapelana Warszawskiej Rodziny Katyńskiej ks. Zdzisława Króla oraz ks. prof. Ryszarda Rumianka, rektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Prokuratura już jednak wcześniej wielokrotnie zapowiadała, że do czasu zakończenia czynności i bez zgody rodzin nie będzie ujawniać szczegółów oraz danych ofiar katastrofy, których one dotyczą.

 

sm/Nasz Dziennik/wp.pl