Zdaniem byłego wicepremiera w rządzie „Zjednoczonej Prawicy” Jarosława Gowina scenariusz przedterminowych wyborów „wciąż leży na stole”.
„Jarosław Kaczyński uważnie studiuje sondaże. Gdyby się okazało, że wojna w Ukrainie wywołuje ten efekt skupiania się społeczeństwa wokół obozu rządowego to zapewne sięgnie po ten instrument jakim byłoby samorozwiązanie Sejmu” – powiedział Gowin w wywiadzie na antenie Radia Zet.
Gowin, który wrócił na scenę polityczną po wielomiesięcznych zmaganiach z depresją skrytykował PiS, które jego zdaniem „udaje normalną zachodnio-europejską centroprawicę”, choć w rzeczywistości jest to partia, która obrała kurs na „narodowy populizm”.
Były przewodniczący Klubu Parlamentarnego Zjednoczonej Prawicy wyznał, że „tęskni za dobrym rządem”, ale w jego opinii może on powstać nie wcześniej niż po następnych wyborach. „W tej kadencji PiS ma większość i będzie tą większość zachowywał” – tłumaczył Jarosław Gowin.
ren/Radio Zet
