Satyryczne dzieło ludowcy będą rozsyłać swoim posłom i działaczom, umieszczą go także na stronie internetowej partii i oficjalnym profilu na Facebooku. Przedstawia on ministra podpisującego rozporządzenie oraz jego współpracownika, który mówi, że to wbrew konstytucji. Gowin odpowiada: „Tyle razy wam mówiłem, nie mówcie do mnie tym prawniczym bełkotem”.
 

– Podkreślamy, że w przypadku likwidacji sądów rejonowych nie tylko litera, ale i duch prawa zostały naruszone, a ten komiks oddaje negatywne stanowisko prawników w stosunku do rozporządzenia. Nic nie stało na przeszkodzie, aby minister poczekał z podpisaniem rozporządzenia do czasu wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny – tłumaczy Krzysztof Kosiński, rzecznik PSL.

 

Rzeczniczka resortu sprawiedliwości Patrycja Loose zapewnia, że ministerstwo odpowiadać na zaczepki ludowców nie zamierza. – My zajmujemy się poważnymi sprawami. Dobrze byłoby, gdyby politycy PSL przestali udawać, że bronią interesów obywateli, i przyznali, że chodzi im o interesy lokalnych działaczy. Bo na reorganizacji, która usprawni i przyspieszy pracę sądów, obywatele tylko zyskają – powiedziała "Rzeczpospolitej" Loose.

 

W ubiegłym tygodniu lider PSL Waldemar Pawlak zaapelował do Donalda Tuska o uchylenie rozporządzenia Gowina. Argumentował, że szef rządu ma obowiązek złożenia takiego wniosku, gdy rozporządzenie jest niezgodne z prawem.

 

AM/Rp.pl