Niemcy i Japonia wspólnie przegrały wojnę. O ile jednak Niemcy wprowadziły drastyczną reglamentację symboli nazistowskich, o tyle w Japonii wydanie "Mein Kampf" w wersji light nie wzbudziło większych kontrowersji. Książkę - wydaną podobno w "celach pedagogicznych" - kupiło już 45 tysięcy Japończyków i jest ona bestsellerem.
W tej sytuacji nie może dziwić, że symbolika nazistowska jest ostatnio w Japonii bardzo modna. Zdarza się, że młodzi ludzie przychodzą na prywatki przebrani za SS-manów. W niektórych japońskich księgarniach wiszą flagi nazistowskie, a w sklepach dziecięcych można kupić piórniki ozdabione swastykami. Czy ma to bezpośredni wpływ na wzrost popularności idei niemieckiego zbrodniarza w Japonii? Na to pytanie trudno na razie odpowiedzieć.
MaRo/Marianne2.fr
Okładka ostatniego japońskiego bestsellera:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
