Jan Śpiewak: Biedny Kulasek - musi dojadać u ambasadora Chin - zdjęcie
05.12.19, 13:20

Jan Śpiewak: Biedny Kulasek - musi dojadać u ambasadora Chin

4

Poseł Marcin Kulasek, sekretarz generalny SLD, nie potrafi utrzymać się w Warszawie za 9 tys. zł. Ten obrońca praw pracowniczych dojada zatem na spotkaniach z ambasadorem Chin. "Milion Ujgurów trzymanych w obozach koncentracyjnych zazdrości posiłku" - komentuje miejski aktywista warszawski, Jan Śpiewak.

W rozmowie z Interią sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek powiedział, że nie może w Warszawie utrzymać się za 9 tys. zł. "Spróbujcie sami" - wzywał. Poseł narzekał też na jakość pokoi w sejmowych hotelu, na żywienie, na kuchnię.

Rzecz skomentował celnie aktywista miejski z Warszawy Jan Śpiewak. "Poseł lewicy Kulasek jest tak biedny, że dojada na obiadach ze swoim „przyjacielem” sekretarzem ambasady Chin. Milion Ujgurów trzymanych w obozach koncentracyjnych zazdrości posiłku" - napisał.

bsw/twitter

Komentarze (4):

anonim2019.12.5 17:43
miseczka kawioru towarzysza......
Urszula2019.12.5 15:39
Śpiewak gra na pisowską nutę? Za późno. Juz po wyborach.
D2019.12.5 13:50
HIT INTERNETU! Błaszczak po szczycie NATO: "Duda siedział naprzeciwko Trumpa, Trump nawet do niego coś powiedział!".
2019.12.5 13:44
#PolitycznaKlasa czy raczej #CiemnaMasa