Wdowa po tragicznie zmarłym w katastrofie smoleńskiej prezesie Instytutu Pamięci Narodowej Januszu Kurtyce ubiega się o mandat senatora w jednym z okręgów w stolicy Małopolski. Udzielając jej poparcia Jan Rokita wyraźnie podkreślił, że "od dawna nie jestem uczestnikiem polityki\", a partyjne emocje zwolenników PiS i PO są mu "kompletnie obce". "Tym bardziej nieustannie czekam na jakąś odnowę i naprawę tak kiepskiej obecnie polskiej polityki" - napisał były parlamentarzysta.  

 

"W Pani godnej i roztropnej postawie w trudnych ostatnich miesiącach. Ale pragnąłbym też bardzo, aby Pani obecność w polityce utrwaliła pamięć o śp. Januszu - Pani wybitnym Mężu, a moim serdecznym Przyjacielu" - czytamy na stronie internetowej Zuzanny Kurtyki.  

 

philo/zuzannakurtyka.pl/onet.pl