Mariusz Błaszczak informując o wykluczeniu posłanek podkreślił, że „wielokrotne próby porozumienia się i upomnienia, które były adresowane do pań posłanek, (...) niestety zakończyły się niepowodzeniem”.

Zdaniem szefa klubu PiS, Kluzik-Rostkowska i Jakubiak spowodowały, że mimo samorządowej kampanii wyborczej „od kilku dni obserwujemy debatę na temat wewnętrznych relacji w partii”. Jak podkreślił, taka debata nie powinna być obecna w mediach, szczególnie podczas kampanii samorządowej.

. - Decyzja komitetu politycznego PiS jest niezrozumiała, źle świadczy o partii i o nieumiejętności prowadzenia debaty, która potrzebna jest nie tylko partii, ale też Polsce - odczytała z kartki oświadczenie wykluczonych była posłanka PiS Joanna Kluzik Rostkowska.

- Dziś widać, że PiS nie jest alternatywą dla rządów PO. To zablokowanie sceny politycznej. Żegnamy się z przywództwem PiS, ale nie żegnamy się z koleżankami i kolegami. Nadal będziemy wspierać tych, którzy będą tego chcieli, bo dla nas Polska jest najważniejsza - zakończyła szefowa kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego hasłem, z którym lider PiS szedł po najwyższy urząd w państwie.

TVN już podał, że może to nie być ostatnia strata w PiS. Rezygnację z członkowstwa w klubie złożyć miał Jan Ołdakowski. On sam nie potwierdza tej informacji.

TPT

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »