Według rządowych danych w Polsce pracuje 123 tysiące urzędników. Średnio każdy dostaje rocznie pięć tysięcy złotych nagród - wylicza "Fakt".
Mimo zapowiedzi rządu Donalda Tuska, ilość osób pracujących w administracji publicznej rośnie. Zgodnie z wcześniejszymi wyliczeniami "Dziennika Gazety Prawnej" w pierwszym półroczu 2011 roku urzędy wojewódzkie i ministerstwa zwiększyły zatrudnienie o ok. 30 proc.
Nie ma co się dziwić Premierowi: po ostatnich wygranych wyborach przybyło wielu z towarzystwa którym trzeba po prostu załatwić na 4 lata ciepłą i miłą posadkę. Szkoda tylko, że te premie, nagrody idą z naszych podatków. A miało być przysłowiowe "zaciskanie pasa" bo kryzys w UE.

