Oba tytuły wydają spółki zależne od Platformy Mediowej Point Group SA. Nowy tytuł ma 100 stron, nakład 200 tys. egz. i sprzedawany jest w cenie 3,95 zł. Michał Lisiecki, prezes PMPG, w sobotę na Twitterze poinformował, że w pierwszym dniu sprzedaży "Do Rzeczy" rozeszło się w 80 tys. egz. - To dane, które udało się nam zdobyć od monitorującej naszą sprzedaż konkurencji. Z naszych szacunków wynika, że sprzedaliśmy ponad 60 tysięcy egzemplarzy - tłumaczy Lisiecki.
Na okładce pierwszego numeru "Tygodnika do Rzeczy" umieszczono czarno-białe zdjęcia redaktora naczelnego Pawła Lisickiego i publicystów: Bronisława Wildsteina, Rafała Ziemkiewicza, Waldemara Łysiaka i Piotra Semki. Niemal cały zespół nowego pisma to publicyści, którzy odeszli z "Uważam Rze" w geście protestu przeciwko zwolnieniu ze stanowiska redaktora naczelnego Pawła Lisickiego, oraz byli redaktorzy i dziennikarze "Rzeczpospolitej" (obie gazety wydaje Presspublica). Zastępcami naczelnego są Piotr Gabryel i Andrzej Horubała. Trzon zespołu przygotowującego "Tygodnik do Rzeczy" stanowią m.in. były zastępca kierownika działu zagranicznego "Rzeczpospolitej" Jacek Przybylski oraz były szef działu krajowego tego dziennika Mariusz Staniszewski, zwolniony po publikacji tekstu o śladach trotylu na wraku prezydenckiego tupolewa.
Nowy tytuł wymaga dużych nakładów na promocję, a na razie nic nie wskazuje, żeby ktoś miał te pieniądze - uważa Zbigniew Benbenek, właściciel holdingu ZPR SA. Michał Lisiecki zapewnia, że promocja wkrótce się rozpocznie. - Od drugiego numeru zwiększymy intensywność działań reklamowych we wszystkich rodzajach mediów - mówi Lisiecki. Na razie "Tygodnik do Rzeczy" nie przyciągnął reklamodawców. - Wszystko wskazuje na to, że w pierwszym etapie wydawca chce osiągnąć dobre wyniki sprzedaży egzemplarzowej i zdobyć pozycję lidera w rankingu prawicowych tygodników opinii. Dopiero wtedy zacznie intensywnie promować sprzedaż powierzchni reklamowej - uważa Monika Rychlica, head of non-broadcast media w Initiative Warszawa. Od drugiego numeru, dostępnego na rynku od 4 lutego, "Tygodnik do Rzeczy" będzie się ukazywał w poniedziałki. Cena nie ulegnie zmianie. - Rozważamy zwiększenie nakładu - mówi Michał Lisiecki.
AM/Presserwis/Onet.pl
