- W te dni idziemy na groby. Wielu odwiedza swoich zmarłych od święta, ale też są tacy, którzy po stracie kogoś bliskiego przychodzą często czy codziennie. Na czym polega dojrzały kontakt z osobami zmarłymi? Wielu na cmentarzu dobrze czuje się w tym spokoju, zadumie, ale są i tacy, którzy czują przymus, niepokój sumienia, rodzaj nieprzeżytej żałoby, jakby do końca nie dokonało się pożegnanie z bliskim.

 

Kiedy człowiek nie odda zmarłego Bogu, żyje w niepokoju. To jest często uświadomione albo i nie uświadomione. Chcemy aby ten zmarły był tylko dla nas. Mamy swoje przyzwyczajenia i żal. Jednak gdy się ze zmarłym pożegnamy emocjonalnie, do końca, to ten kontakt z nim staje się głębszy. On jest z nami bliski przez miłość. Tak jak święci w Kościele Katolickim. My nie chodzimy do miejsc, gdzie oni przebywali ale mamy z nimi kontakt duchowy i dojrzały. Możemy modlić się za zmarłych ufając, że nie są potępieni i oni również mogą tak jak święci modlić się za nas i wspierać w życiu. Ta modlitwa za ich zbawienie powoduje więź z nimi. Ta modlitwa nas łączy.

 

Przyjęło się powszechnie, że żałoby trwa rok. W szczególnie dużych miastach, gdzie nie ma tych więzów rodzinnych trwa jeszcze dłużej. Nie można się izolować od żałoby. Ona może trwać nawet kilka lat. Nie można też jej komuś zabronić.

 

Kiedy wejść w powtórny związek? Po śmierci żony albo męża można to zrobić najwcześniej po roku czasu. Dlatego, że nie da się wcześniej poukładać tego, co było w sercu. Inaczej jest to ciągłe odnoszenie do osoby zmarłej i przekładanie tych relacji na tą w nowym związku. To jest nieustające porównywanie na plus albo na minus. Jak chcemy budować miłość to musimy odczekać. Nowa bliskość, to nie jest tylko ucieczka od samotności czy strachu przed brakiem pieniędzy, bo ona wymaga czasu na przebudowanie relacji. Nie można swojej depresji, wyrzutów sumienia czy pretensji przerzucać na inną osobę.

 

Za zmarłych lub za siebie można otrzymać w dzień Wszystkich Świętych odpust zupełny. Jakie trzeba spełnić warunki: być w stanie łaski uświęcającej, nawiedzić cmentarz, odmówić modlitwy w papieskich intencjach i modlitwę wyznania wiary "Wierzę w Boga", "Ojcze Nasz". Nie należy też być przywiązanym wtedy do żadnego grzechu - dodaje ks. Dziedziul.

 

Not. Jarosław Wróblewski