Chodzi o artykuł, w którym Wyborcza.pl obśmiewała umieszczoną w serwisie YouTube piosenkę, śpiewaną przez pracowników hipermarketu Auchan. Do tekstu załączono plik video. Jego autor szybko zorientował się, kto "promuje" nagranie. Postanowił skorzystać z okazji, by umieścić w nim tekst prostujący kłamstwa, jakie półtora roku temu w "sprawie Agaty" wypisywała "Gazeta Wyborcza".

- Film, który zaaplikowałem na YouTube (..), w ciągu dwóch dni został obejrzany ponad 70 tys razy. Okazało się, że jest umieszczony na internetowych łamach Gazety Wyborczej (której, jak powszechnie wiadomo, jestem wielkim fanem ;)). Postanowiłem wiec wykorzystać sytuację i… wyciągnąć z tego nieco dobra – relacjonuje użytkownik Fronda.pl Mateusz Ochman, opisując swój sabotaż na Wykopie [pisownia oryginalna'/>.

Podmieniając nagranie umieszczone z jego konta na YouTube sprawił, że serwis "Gazety" szybko musiał czyścić treść wiadomości z filmu i wstawić zamiast niego plik audio. Niestety, dowody na to, że "Wyborcza" przez chwilę mówiła prawdę w sprawie 14-latki z Lublina, która dzięki propagandzie gazety dokonała aborcji, zostały.

Zobacz te dowody.

AJ/FF