"Dziecko moje, tak bardzo pragnę, byś był blisko Mojej miłości. Gdybyś poznał choć odrobinę mojego pragnienia, twoje serce nieustannie by się radowało. Nigdy nie jesteś sam, chociaż przez wiele prób musisz jeszcze przejść. Dzięki tym próbom będziesz coraz czystszą miłością pałał do Mnie, nie dla siebie, ale dla Mnie samego. Wracajcie do Mnie, jedynej Miłości, która wypełnia obficie i nigdy nie ustaje. Przychodźcie do źródła niewysychającego! Dlaczego karmicie się tym, co nie jest pożywieniem i dążycie za tym, co szybko gaśnie? Kto trwa we Mnie ma nieustannie życie, wewnętrzny pokój i pewność prawdy. Posiadać Mnie to posiadać radość wieczną. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy upadacie i wątpicie, ja was umocnię i poprowadzę. Przyjdźcie do Mnie grzesznicy, czujący się niegodni, Ja obdarzę was na nowo godnością niezniszczalną. Przyjdźcie do Mnie płaczący i smutni, Ja was pocieszę wskazując drogę, którą trzeba iść. Wróćcie do źródeł Mojego Miłosierdzia."
Jak sobie poradzić z myślami samobójczymi?
1. Jak skutecznie popełnić samobójstwo?
2. Jak bezboleśnie popełnić samobójstwo?
3. Chcę popełnić samobójstwo.
4. Jak najlepiej popełnić samobójstwo?
5. Chcę popełnić samobójstwo warto.
6. Co robić, gdy ktoś bliski chce popełnić samobójstwo?
7. Mój chłopak chce popełnić samobójstwo.
Na wiele podobnych pytań znajdziemy odpowiedzi w internecie.
Trudno jednak znaleźć słowa, że:
NIE MA TAKIEJ SYTUACJI,
Z KTÓREJ BÓG NIE MÓGŁBY CIĘ WYPROWADZIĆ.
Trudno nie zgodzić się z tym, że wspólnym mianownikiem dla myślenia o odebraniu sobie życia jest: BRAK POCZUCIA MIŁOŚCI.
Dlatego nie wystarczy, że teraz przeczytasz, że:
BÓG CIĘ KOCHA! Potrzebujesz tego doświadczyć!
Posłuchaj:
"Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię."
(Iz 49, 1)
"Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu,
ta, która kocha syna swego łona?
A nawet, gdyby ona zapomniała,
Ja nie zapomnę o tobie.
Oto wyryłem cię na obu dłoniach,
twe mury są ustawicznie przede Mną.
Spieszą twoi budowniczowie,
a którzy burzyli cię i pustoszyli,
odchodzą precz od ciebie."
(Iz 49, 15-17)
Bóg istnieje naprawdę.
Bóg Cię powołał.
Bóg nigdy o Tobie nie zapomina.
Bóg kocha Cię bardziej niż Twoi rodzice.
Bóg może wszystko.
Dobro zawsze zwycięża!
Bóg jest jedynym sensem życia.
Doświadczanie Boga na co dzień jest możliwe.
Bóg teraz przytula Cię do Serca.
Miłość to życie. Brak miłości to śmierć. Jeśli pragniesz miłości i chcesz jej teraz doświadczyć, uklęknij i pomódl się tak jak potrafisz. Możesz powiedzieć na przykład tak:
"Boże, błagam Cię, uczyń coś, żebym nie myślał (a) o śmierci, o samobójstwie. Odpędź złe myśli i daj mi poczucie swojej ciepłej miłości. Jak dziecko w dłoniach matki odczuwa słodkie bezpieczeństwo, proszę, żebym doświadczył bezpieczeństwa w Tobie. Ty, Boże możesz teraz wlać w moje serce NADZIEJĘ. Chcę wierzyć, że nie ma sytuacji bez wyjścia, chociaż teraz trudno jest mi przyjąć obecną sytuację. Jeszcze trudniej jest mi uwierzyć, że wszystko jest po coś, ale łatwiej jest mi przyjąć teraz to, że mnie słuchasz, i że nie jestem sam (a). Boże, daj mi doświadczyć swojej obecności! Zmień moje życie."
Jak Jezus był kuszony przez diabła by rzucił się w dół:
Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: <<Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień >>. Odrzekł mu Jezus: << Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego>>. Mt 4, 5-7
Co mówi Katechizm Kościoła Katolickiego o samobójstwie?
KKK 2280 Każdy jest odpowiedzialny przed Bogiem za swoje życie, które od Niego otrzymał. Bóg pozostaje najwyższym Panem życia. Jesteśmy obowiązani przyjąć je z wdzięcznością i chronić je ze względu na Jego cześć i dla zbawienia naszych dusz. Jesteśmy zarządcami, a nie właścicielami życia, które Bóg nam powierzył. Nie rozporządzamy nim.
KKK 2281 Samobójstwo zaprzecza naturalnemu dążeniu istoty ludzkiej do zachowania i przedłużenia swojego życia. Pozostaje ono w głębokiej sprzeczności z należytą miłością siebie. Jest także zniewagą miłości bliźniego, ponieważ w sposób nieuzasadniony zrywa więzy solidarności ze społecznością rodzinną, narodową i ludzką, wobec których mamy zobowiązania. Samobójstwo sprzeciwia się miłości Boga żywego.
KKK 2282 Samobójstwo popełnione z zamiarem dania "przykładu", zwłaszcza ludziom młodym, nabiera dodatkowo ciężaru zgorszenia. Dobrowolne współdziałanie w samobójstwie jest sprzeczne z prawem moralnym. Ciężkie zaburzenia psychiczne, strach lub poważna obawa przed próbą, cierpieniem lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy.
KKK 2283 Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób, może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie.
MYŚLI SAMOBÓJCZE...
Myśli samobójczeMiałam myśli samobójcze. Nie odważyłam się jednak na początku z tego wyspowiadać. Gdy w końcu wyznałam to księdzu, ten nic nie powiedział. Czy mam jeszcze raz spowiadać się z tego grzechu? Czy ksiądz może nie udzielić rozgrzeszenia, gdy ma się myśli samobójcze? Anna
Życie jest darem, który został przez samego Boga powierzony człowiekowi. Można powiedzieć, że nie posiadamy życia jako czegoś, czym możemy dowolnie dysponować, ale jak depozyt, z którego będzie się trzeba kiedyś rozliczyć. Samobójstwo jest aktem wymierzonym przeciwko samemu sobie. Bł. Jan Paweł II nauczał, że „chociaż określone uwarunkowania psychologiczne, kulturowe i społeczne mogą skłonić do popełnienia czynu tak radykalnie sprzecznego z wrodzoną skłonnością każdego człowieka do zachowania życia, łagodząc lub eliminując odpowiedzialność subiektywną, z obiektywnego punktu widzenia samobójstwo jest aktem głęboko niemoralnym, ponieważ oznacza odrzucenie miłości do samego siebie i uchylenie się od obowiązku sprawiedliwości i miłości wobec bliźniego, wobec różnych wspólnot, do których się należy, i wobec społeczeństwa jako całości. W swej najgłębszej istocie jest ono odrzuceniem absolutnej władzy Boga nad życiem i śmiercią” (Evangelium vitae, 66).
Myśli samobójcze zawsze należy traktować poważnie. Choć mogą one wynikać jedynie z chwilowego kryzysu, nie powinny zostać zlekceważone i nie mogą pozostać tajemnicą. Należy o nich porozmawiać z kimś bliskim – przyjacielem lub członkiem rodziny. W przypadku gdy trwają one dłuższy czas, konieczna jest konsultacja psychologiczna czy też psychiatryczna. Przystępując do sakramentu pokuty, należy powiedzieć o fakcie ich zaistnienia, choć grzechem są jedynie takie myśli samobójcze, które pojawiają się w sposób zamierzony, dobrowolny. Jeśli spowiednik udziela rozgrzeszenia, to obejmuje ono wszystkie wyznane grzechy, nawet jeśli w pouczeniu o nich nie wspomniał. Pamiętać jednak trzeba, że sakramentalne rozgrzeszenie gładzi grzechy (w tym także popełniane w myśli), nie usuwa jednak automatycznie problemów. W tym przypadku należy więc szukać fachowej pomocy także poza konfesjonałem.
autor: Ks. Krzysztof Różański
http://www.przewodnik-katolicki.pl/nr/ksiadz_odpowiada/mysli_samobojcze.html
Jezus Cię kocha!
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię.
Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza.
Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników;
namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity.
Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.
(Psalm 23)
Dziecko moje, tak bardzo pragnę, byś był blisko Mojej miłości. Gdybyś poznał choć odrobinę mojego pragnienia, twoje serce nieustannie by się radowało. Nigdy nie jesteś sam, chociaż przez wiele prób musisz jeszcze przejść. Dzięki tym próbom będziesz coraz czystszą miłością pałał do Mnie, nie dla siebie, ale dla Mnie samego. Wracajcie do Mnie, jedynej Miłości, która wypełnia obficie i nigdy nie ustaje. Przychodźcie do źródła niewysychającego! Dlaczego karmicie się tym, co nie jest pożywieniem i dążycie za tym, co szybko gaśnie? Kto trwa we Mnie ma nieustannie życie, wewnętrzny pokój i pewność prawdy. Posiadać Mnie to posiadać radość wieczną. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy upadacie i wątpicie, ja was umocnię i poprowadzę. Przyjdźcie do Mnie grzesznicy, czujący się niegodni, Ja obdarzę was na nowo godnością niezniszczalną. Przyjdźcie do Mnie płaczący i smutni, Ja was pocieszę wskazując drogę, którą trzeba iść. Wróćcie do źródeł Mojego Miłosierdzia.
http://pojdzzamna.org.pl/do-poczytania/210-chce-popelnic-samobojstwo.html
