Mam sporo materiałów archiwalnych o piłkarzach, głównie o polskich. To są bardzo ciekawe kwestie - mówi prezes IPN Łukasz Kamiński w programie Wirtualnej Polski#dziejesienazywo.

- Nasze ciągłe wyjazdy zagraniczne, kontakty z przedstawicielami Polonii, dość częste ucieczki, to wszystko powodowało, że byliśmy regularnie wzywani na przesłuchania, a część z nas zapewne była werbowana - wspominał jeden z najbardziej znanych polskich trenerów piłkarskich, Andrzej Strejlau w rozmowie z portalem sportowefakty.wp.pl. 

Dzięki szantażowi Urząd Bezpieczeństwa w 1947 r. pozyskał do współpracy prawdopodobnie Gerarda Cieślika. Piłkarz, który przyjął pseudonim "Wolny", unikał spotkań z ubekami, przez pierwsze trzy lata formalnej współpracy w ogóle się z nimi nie skontaktował. Ostatecznie UB nie uzyskało od niego żadnych informacji i współpraca została zerwana. 

W IPN można znaleźć też informacje o Janie Tomaszewskim, który został zarejestrowany jako konsultant pod pseudonimem "Alex". Piłkarz twierdzi, że nie miał nic wspólnego z SB. 

Więcej na łamach "Wirtualnej Polski".

bbb