Jak czcić anioły. Owoce prawdy, trucizna fałszywego kultu - zdjęcie
30.01.19, 10:45

Jak czcić anioły. Owoce prawdy, trucizna fałszywego kultu

10

Wielu katolików ma nikłą wiedzę o treściach swojej wiary. Za taki stan odpowiadają między innymi patologie posoborowe w Kościele i w seminariach. Wielu duchownych, często nieświadomych, jakie spoczywają na nich obowiązki i co Kościół na do zaoferowania, nie głosi nauczania katolickiego tylko emocjonalnie snuje pozbawioną treści narracje.

Taką patologiczną sytuację w Kościele wykorzystują siły antykatolickie zatruwające za pośrednictwem popkultury zagubionych katolików bredniami, bluźnierstwami, oraz herezjami (jak dobrze się przyjrzeć zakorzenionymi w gnozie, ezoteryzmie i praktykach okultystycznych). Zapewne wyrobnicy koncernów medialnych mieszą ludziom w głowach nieświadomie i z chęci zysku, nie mniej zawsze ktoś (niezwykle świadomie służący demonom) z kulis tym wszystkim dryfuje.

W takiej demonicznej operacji wykorzystywana jest też tematyka aniołów. To między innymi poprzez propagowanie sprzecznych z katolicyzmem herezji i bredni o aniołach (niemających nic wspólnego z prawdą o aniołach) przesiąknięte ezoteryzmem i okultyzmem środowisko New Age chce wykorzenić katolików z katolicyzmu, tak by nie byli świadomi odejścia od prawdziwej wiary, by nieświadomie przestawali wierzyć w nauczanie katolickie i przyjmowali różne kłamstwa jako prawdę.

Odtrutką na sprzeczne z katolicyzmem kłamstwa mogą być katolickie publikacje, takie jak artykuł księdza profesora Marka Chmielewskiego opublikowany na łamach lutowego numeru miesięcznika „Egzorcysta” czy broszura z biblioteki miesięcznika „Egzorcysta” — „Aniołowie”.

Z artykułu księdza profesora można się dowiedzieć, że anioły o istoty duchowe, bezcielesne, niematerialne, nieśmiertelne, wolne od ograniczeń ciała i materii, niezmienne w swej istocie, porozumiewające „się ze sobą w sposób pozazmysłowy, bezpośrednio”, które mogą przybierać pozorne ciała i oddziaływać na materie.

Anioły mają rozum i wole, wolność, dużo większą inteligencję niż człowiek, nie ulegają pokusom. „Są stworzeniami osobowymi i nieśmiertelnymi”. Przewyższają stworzenia widzialne, o czym świadczy blask ich chwały. Dla ludzi są wzorem w posłuszeństwie wobec Boga. Żyją w niebie w hierarchicznej wspólnocie, kontemplacja Boga daje im szczęście. Nie mają płci, nie rozmnażają się, ich liczba jest stała. Z Pisma Świętego znamy imiona tylko trzech z nich (Michała, Gabriela i Rafała).

Anioły były obecne już przy stworzeniu świata, jako posłańcy Boga towarzyszyły ludziom ma drodze ich zbawienia, o czym świadczą liczne fragmenty Starego i Nowego Testamentu. Każdy z nas ma swojego Anioła Stróża.

Na łamach publikacji „Aniołowie” autorzy artykułów przestrzegają przed nadmiernym kultem aniołów, wynikającym z kompleksu niższości, pseudo mistycyzmu, który jak w wypadku herezji i sekt, kończy się kultem upadłych aniołów. W okultystycznym kulcie aniołów częstym elementem jest odwoływanie się do nieznanych w Biblii imion aniołów. Inne imiona rzekomych aniołów nie pochodzą od Boga, tylko z apokryfów, kabały, gnozy, żydowskiej mistyki, magii. Normalnie anioły nie objawiają swoich imion.

Nieuznawane przez Kościół pisma współczesnych wizjonerów, które stały się podstawą powstania nowych wspólnot religijnych czczących anioły, pełne są treści spirytystycznych, ezoterycznych i kabalistycznych. Okultyści propagują w tych pismach i opartych na nich ruchach praktyki wywoływania duchów i skłaniania ich do działań zgodnych z wola magów. Do takich okultystycznych praktyk wykorzystywana jest tarot, wizualizacje, hipnoza, medytacje i channeling.

W Kościele katolickim wywoływanie aniołów i skłanianie ich do określonych działań jest ciężkim grzechem. Okultyści wykorzystują zainteresowanie aniołami do promocji okultyzmu wśród katolików. Kult aniołów w New Age ma zastąpić kult Boga. Działaniom okultystów sprzyja często zbrodnicza ignorancja pracowników księgarni katolickich sprzedających okultystyczne publikacje o aniołach.

Katolicy mają obowiązek odrzucenia niekatolickiej angelologii, szkodliwej praktyki używania rzekomych imion aniołów nieznanych w Biblii (czyli demonach podszywających się pod anioły). Na niebezpieczeństwo niekatolickiej angelologi wskazuje rola demonów udających anioły w powstaniu mormonów, satanizmu, ezoteryzmu, i współczesnego okultyzmu.

Anioł to byt osobowy, nieposiadający ciała materialnego stworzony przez Boga, posiadający rozum i wolną wolę, nieśmiertelny, pełniący funkcje posłańca Boga. Aniołów jest bardzo wielu. Ludziom anioły objawiają się w postaci mężczyzn lub skrzydlatych istot mających twarze ludzi, lub zwierząt. Celem istnienia aniołów jest oddawanie czci Bogu, objawianie ludziom woli Boga, troska o ludzi i wspieranie ich.

Na kartach publikacji ks. Andrzej Chorzewa egzorcysta diecezji katowickiej przypomniał, że „Pismo Święte wspomina o aniołach ponad 300 razy. Istnieje wiele biblijnych przykładów, że aniołowie towarzyszą i pomagają człowiekowi, chroniąc go przed niebezpieczeństwem. Niektórzy święci, jak św. Gemma Galgani czy św. o. Pio, przyjaźnili się ze swym Aniołem Stróżem. Do powszechnie znanych czcicieli aniołów zalicza się również świętego papieża Jana XXIII, który od dzieciństwa przez całe swe życie praktykował nabożeństwo do anioła stróża.

Osobiście modlę się i wprost wzywam do pomocy Aniołów. Zwłaszcza Archanioła Michała, aby był blisko, by się modlił, aby towarzyszył tej modlitwie nad zniewolonymi. Nie czynię tego za każdym razem, lecz głównie wtedy, gdy mam do czynienia ze szczególną manifestacją Złego Ducha. […] W mojej posłudze egzorcysty cieszy mnie ta realna, rzeczywista obecność Aniołów i Świętych. Daje mi to ogromną radość i satysfakcję z tej posługi. To raduje! Zapomina się wtedy o zmęczeniu czy kolejnej nieprzespanej nocy”.

Jan Bodakowski

Komentarze (10):

O , widzę aniołka!2019.01.30 13:59
Kurcze, pogubić się można! Katolik ma obowiązek odrzucač niekatolicką angelologię. Jednocześnie, kwitnie w najlepsze, katolicka angelologia. Jak rozróżnić, który aniołek jest nasz a który obcy, żeby grzechu nie popełnić? Jakiś przewodnik może wydacie....
anonim2019.01.30 13:56
No to już mniej więcej znam autora artykułu . Coś jeszcze dodam na temat mocy . Często miewam sny , które można by nazwać proroczymi . A ten jest w temacie . Śniła mi się pielgrzymka . Było to w okrągłej budowli . Rodzaj patio w stylu hiszpańskim , czyli pomieszane architektury , z krużgankami . W środku była studnia . Szłam wokół tych krużganków a każdy z nich był jakimś znaczącym elementem mojego życia ,a więc nie będę tego opisywać . Co zgubiłam , tego też nie napiszę . Znalazłam worek a w nim pełno połamanych artefaktów . Wśród nich był cyrkiel , węglownica i ekierka . Wtedy nie wiedziałam co to znaczy , gdyż nie było internetu . Teraz wiem . Były też trzy błyszczące kamienie . Wyjęłam te kamienie i poszłam dalej . Doszłam do muru a na nim wisiały dwie komórki . We śnie wiedziałam , że to kosmiczne komórki . Nie dzwoniły lecz migotały klawiszami .Obok mnie stał chłopak , którego znałam i wiedziałam , że jest pełen fałszu . Ponaglał mnie mnie do odbioru tych komórek . A ja nie odebrałam żadnej , gdyż nie wiedziałam która do kogo należy .
anonim2019.01.30 13:59
Nie napisałam , że po obudzeniu się wiedziałam , że te trzy szlachetne kamienie to były : Wiara , Nadzieja , Miłość .
anonim2019.01.30 13:29
Nikt nie zauważył ,że ostatnio nigdzie nie ma Objawień Maryjnych a około 2000 roku ich było na pęczki ? Mniej lub bardziej wiarygodnych. .A wiecie dlaczego ? Nie ? No to macie problem ..
anonim2019.01.30 13:25
Nikt nie zauważył ,że ostatnio nigdzie nie ma Objawień Maryjnych a około 2000 roku ich było na pęczki ? Mniej lub bardziej wiarygodnych .A wiecie dlaczego ? Nie ? No to macie problem ..
CiemnaSiłaDzika2019.01.30 12:51
Bodakowski próbuje żyć z kolportowania sążnistych cytatów z kato-periodyków rozrywkowych. Nie jest to może wyrafinowane źródło utrzymania, ale jednak lepiej tak, niż pasać nierogaciznę, jak dawniej. Głównie ze względu na ASF, oczywiście.
anonim2019.01.30 12:44
Nikt nie zauważył ,że ostatnie nigdzie nie ma Objawień Maryjnych a około 2000 roku ich było na pęczki ? Mniej lub bardziej wiarygodnych .A wiecie dlaczego ? Nie ? No to macie problem .
anonim2019.01.30 12:32
I jeszcze jedno . Tę "boskość" panującego Rzymianie wzięli od Egipcjan . To Faraon był bogiem , później Cesarz Rzymski - no i tak poszło w świat . " pomazańcy boży " czyli panowie życia , śmierci , umysłów całych narodów . To były tyko " dusze " , czyli ktoś , kogo się nie zauważa . " I nastanie ucisk , jakiego świat nie widział ". To był etap pierwszy ucisku- zniewolenie . Teraz jest ucisk i zniewolenie którego nie widać . A czy ten drugi etap będzie tak długotrwały jak pierwszy ? Nie wiem . Czas w moim rozumieniu Boga nie istnieje . Może być też trzeci ? Mogą być krótkotrwałe lub długie . Tego nie wiem . Ale , że żyjemy w czasach końca , to trzeba być wybitnym ślepcem by tego nie zauważyć ..
anonim2019.01.30 12:04
Kler uważa , że kult wyznawany przez Katolików jest prawdziwy ? To kult Boga ? Kościół Rzymsko Katolicki jest Chrześcijaństwem ? To religia rzymska posługująca się Chrześcijaństwem dla zysku , zawładnięcia umysłami i w efekcie panowania . Takie było przesłanie Jezusa ? Przecież to Cesarz rzymski był wcieleniem Boga . A kto jest wcieleniem Boga dla Katolików ? Papierz . A znacie Katolicy dogmat o nieomylności papieża w tej religii ? Człowiek jest nieomylny tak jak Bóg .Większego bluźnierstwa i pychy nie spotkałam w swym życiu . A takich przykładów mogłabym podać dziesiątki , a są ich pewnie tysiące. Nieomylny tylko w pewnych kwestiach jak mi to próbował wyjaśnić jeden ksiądz . Nie pamiętam już szczegółów . Nieważne , NIEOMYLNY w Każdej kwestii jest tylko Bóg . I to jest dogmat tego kościoła , czyli coś bardzo ważnego . Och biedny Ty ludu .
anonim2019.01.30 11:23
Nie pokazał twarzy więc przeczytałam . A skąd ten ksiądz , czy nie ksiądz ma takie informacje na temat aniołów ? Obcuje z nimi na co dzień , że ich tak dobrze zna ? Jest bytem bezcielesnym ? Ano tak . Nie pokazał twarzy . Jak rozum ludzki może ogarnąć taki byt ? Zastanów się chłopie co piszesz . A , pewnie byłeś w Niebie i wiesz jaka tam jest hierarchia . Wiesz tylko tyle , co powiedziała Ci Biblia . Nie interpretuj jej więc po swojemu . Jeśli wierzysz w Boga , to wiesz , że otacza Cię On swoją DUCHOWĄ opieką i nic złego Ci się pod względem duchowym nie stanie . I czujesz intuicyjny wstręt do tego typu praktyk . Nawet jeśli ktoś jest ciekawski tak jak ja .Do tego jest jednak niezbędna Wiara i MIŁOŚĆ . Miłość to to , co dał nam Jezus , a czego ludzkość nie rozumie . Miłość do Boga . Tak , miłość do Boga . Nie należy Go przedstawiać ( niejako uosabiać ) tak jak wy to robicie rozdrabniając tę miłość na figurki tzw . świętych To macie zabronione w Piśmie Świętym . To miłość taka jak miłość mojego psa do mnie , którego karmię i którym się opiekuję a on w zamian patrzy mi w oczy by odgadnąć czego od niego oczekuję . Pies tresowany tego nie potrafi . Tresowani Katolicy też nie potrafią odgadywać tego , czego ich Pan od nich oczekuje . Dostali Przykazania , Jezusa , Objawienia Maryjne . I nadal nic . Kto zawinił ? Wzięliście na siebie wielką odpowiedzialność i zostaniecie surowo z tego rozliczeni . Nawet , jeśli wielu księży ( znam wasze środowisko ) w Boga nie wierzy , to się myli . Będziecie rozliczeni .