Posłanka Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira bardzo emocjonalnie zareagowała na wpis rzecznika rządu Piotra Müllera, którzy przypomniał niedawne stanowisko Platformy Obywatelskiej wobec budowy gazociągu Nord Stream 2 i Baltic Pipe. Platforma wolałaby zapomnieć, że pierwszego z projektów broniła, a drugi krytykowała.
- „Jak to możliwe, że rząd PiS-u nie ma długoletniej umowy z Rosją na dostawy gazu? Na złość mamie odmrożę sobie uszy?!”
- to wpis posłanki Koalicji Obywatelskiej Klaudii Jachiry, który opublikowała na Twitterze 31 grudnia 2021 roku.
Słowa parlamentarzystki sprzed kilku miesięcy przypomniał dziś rzecznik rządu Piotr Müller.
- „Jak to było jeszcze wśród posłów Platformy Obywatelskiej w grudniu? A może jeszcze przypomnieć wypowiedzi z PO o tym, że Nord Stream 2 to projekt biznesowy? A może wypowiedzi Waszych kolegów z rządu, że Baltic Pipe nie jest potrzebny?”
- zapytał polityk.
Przypomnienie słów sprzed miesięcy musiało zaboleć poseł Jachirę, bo bardzo emocjonalnie zareagowała ona na wpis rzecznika rządu.
- „Trzeba być wyjątkowym obłudnikiem, żeby robić ze mnie agentkę Putina, ponieważ sprzeciwiłam się kupowaniu gazu po zawyżonych cenach, a samemu reprezentować rząd, który trzyma z przyjaciółmi Putina”
- próbowała odegrać się posłanka.
.@PiotrMuller trzeba być wyjątkowym obłudnikiem, żeby robić ze mnie agentkę Putina, ponieważ sprzeciwiłam się kupowaniu gazu po zawyżonych cenach, a samemu reprezentować rząd, który trzyma z przyjaciółmi Putina. pic.twitter.com/Hm7VbhblME
— Klaudia Jachira (@JachiraKlaudia) April 28, 2022
kak/Twitter, DoRzeczy.pl
