Izraelski minister edukacji Szaj Piron przeprosił ostatnio za swój komentarz, w którym nie zgadzał się określaniem związków gejowskich mianem rodzin. Komentarz spotkał się bowiem z ogromnym protestem z wielu środowisk sprzyjających postualtom LGBT.

Teraz inny izraelski polityk, poseł Mosze Fejglin z partii Likud-Bejtenu wzywa do zakończenia „gejowskiego terroru”.

Poseł stwierdził w swoim komentarzu na Facebooku, że to naturalna rodzina jest fundamentem społeczeństwa. „Tak, postrzegam rodzinę jako wartość, która jest atakowana. Wartość, której trzeba bronić. Cała zachodnia cywilizacja wali się ze względu na zanik wartości rodzinnych. Państwo Żydowskie, które ustanowiliśmy po 2000 lat, nie może pozwolić sobie, by dołączyć do tego trendu” napisał Fejglin.

Poseł dodał, że państwo nie ma prawa do powstrzymywania ludzi od życia w związku, jaki dla siebie wybiorą. Jednak „próba wymuszenia na większości nowej definicji wartości, poprzez legislację, której towarzyszy terror politycznej poprawności, jest nieakceptowalna”.

„Nie możecie zmusić ludzi, którzy myślą inaczej niż wy, do milczenia (…). To przyniesie szkodę samym homoseksualistom” – dodał polityk.

pac/israelnationalnews